Too Faced- Born this way foundation & concealer
Witajcie Kochane!
Chciałabym przedstawić Wam dzisiaj moją opinię na temat bardzo znanego podkładu i korektora firmy Too Faced- Born this way.
Zarówno podkład jak i korektor został zakupiony przeze mnie w sklepie stacjonarnym pod koniec zeszłego roku. Cieszę się, że nie zdecydowałam się na zamówienie tych produktów przez internet, gdyż mogłabym nie trafić z kolorem. Gama kolorów zarówno podkładu jak i korektora jest szeroka, także każda z Was powinna dobrać swój idealny kolor. Cena podkładu to 29£ a korektora 20£. Nie jest to mało, aczkolwiek dla mnie, zarówno korektor jak i podkład spełnia swoja funkcję i jestem zadowolona z zakupu.
Born This Way Concealer- korektor pod oczy, pojemność 7ml. Mój odcień to 'light'. Nie jest to najjaśniejszy kolor, ale najodpowiedniejszy dla mnie. Jaśniejsze kolory 'very fair' i 'fair' maja podtony różowe, natomiast 'light' wpada w beż. Korektor minimalnie ciemnieje, jednak nie jest to widoczne po wykonaniu całego makijażu. W swojej konsystencji jest dość gęsty, kremowy jednak łatwo się go rozprowadza zarówno palcami jak i gąbeczką. Przed wykonaniem makijażu należy nawilżyć okolice pod oczami dobrze nawilżającym kremem. Ma bardzo dobre krycie, jednak dla dziewczyn z dużym zasinieniem wokół oczu może nie być wystarczający. Przypudrowany nie roluje się w ciągu dnia, ani nie wchodzi w zmarszczki. Jest wydajny.
Born This Way Foundation- podkład o bardzo dobrym kryciu, które można budować. Wykończenie matowe, pojemność produktu 30ml. Zazwyczaj nakładam go palcami, a potem delikatnie wklepuję gąbeczką. Mój odcień to 'porcelane', jednakże jest on odrobinę za ciemny i podobnie jak korektor, podkład minimalnie ciemnieje. Są dostępne jaśniejsze odcienie 'pearl' i 'snow', jednak podczas moich zakupów kolory te były niedostępne. Za ciemny kolor nie jest jednak dużym problem, gdyż rozjaśniam go specjalnym produktem do rozjaśniania podkładów. Osobom, które zdecydują się na zakup tego podkładu mogę doradzić, aby zdecydowały się na kolor o ton jaśniejszy, gdyż jak wcześniej wspomniałam, podkład minimalnie ciemnieje. Do wykonania makijażu używam jedną pompkę - czasami półtorej. Gdy nie potrzebuję aż tak pełnego krycia mieszam ten podkład w proporcji pół na pół z innym podkładem i także spisuje się świetnie. Przyznam, że na samym początku nie byłam z niego zadowolona, gdyż ciężko mi się go nakładało, nie umiałam z nim pracować, był zbyt gęsty jak na moją początkową umiejętność pracy z tego typu podkładami. Jednakże wraz z kolejnymi użyciami szło mi co raz to lepiej i teraz nie widzę żadnego problemu ze sposobem aplikacji tego produktu. Co do samego podkładu, uważam że jest świetny. Zarówno osoby z gładką cerą, jak i osoby z cerą problematyczną będą z niego zadowolone. Idealny do cery mieszanej i tłustej. Dla osób z cerą suchą może się nie sprawdzić, gdyż może ją jeszcze bardziej przesuszyć lub podkreślić suche skórki. Podkład jest bardzo gęsty i zastygający, dlatego polecałabym użyć dobrze nawilżającego kremu jako bazę. Nie stosuję go codziennie, więc ciężko mi powiedzieć czy przy codziennym używaniu przesuszy buzię. Przypudrowany utrzymuje sie cały dzień, nie robi plam, nie roluje się. Dobrze utrzymuje bronzer, róż i rozświetlacz.
Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z obu przedstawionych Wam powyżej produktów. Z całą pewnością, gdy mi się skończą, kupię je ponownie! <3
Komentarze
Prześlij komentarz